 |
|
 |
| |
|
|
|
|
|
Dodał: Redakcja
|
|
piątek, 10 września 2010 07:57 |
Budowa ścieżek rowerowych w gminie Koronowo zakończy się zgodnie z planem. To już ostatnie dni, kiedy miłośnicy jednośladów do Pieczysk czy Samociążka muszą jechać ruchliwą ulicą. Do końca miesiąca w gminie powstanie 35 kilometrów ścieżek rowerowych.
Budowa tras rowerowych i pieszych to ważne przedsięwzięcie zarówno dla gminy, jak i powiatu, głównie ze względu na rozwijający się ruch turystyczny i poprawę bezpieczeństwa na lokalnych drogach. Dlatego też Urząd Miejski przyłączył się do inwestycji Starostwa Powiatowego w Bydgoszczy, które taki projekt realizuje.
Po dwóch stronach drogi
Podzielono się kosztami. Gmina Koronowo i starostwo wyłożyły po 25 procent potrzebnej sumy, a reszta pochodzi z Urzędu Marszałkowskiego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Na razie ścieżki rowerowe ma Samociążek, jednak już za kilkanaście dni stamtąd dojedziemy prosto do Pieczysk. Powstanie też trasa z Tryszczyna, przez Wtelno, aż do drogi krajowej nr 25 w Gościeradzu. Jednak wielu mieszkańców gminy zastanawia jedna sprawa. - Obserwuję prace przy budowie ścieżki i zastanawia mnie, dlaczego na trasie do Pieczysk raz biegnie ona jedną, a raz drugą stroną. Przecież miało być bezpiecznie, a w sumie i tak trzeba będzie przejeżdżać przez jezdnię - zastanawia się Roman Wilczyński.
Kłopoty z wykupem gruntów Na te pytania jest jedno wytłumaczenie.
- Mieliśmy problemy z wykupem gruntów. My nabywamy działki maksymalnie do 100 metrów kwadratowych. Okazuje się, że na przykład jedna z nich ma kilka tysięcy metrów i 48 właścicieli. W przypadku budowy ścieżki rowerowej nie możemy zastosować przymusu ich sprzedaży, tak jak jest to możliwe przy budowie drogi - tłumaczy Kazimierz Krasowski, starosta bydgoski.
W wielu przypadkach, na etapie projektowania ścieżek starostwo zawierało też nieformalne umowy z właścicielami gruntów. Do wykupu miało dojść wtedy, gdy zostanie wyznaczony jej obszar. Gdy do tego doszło, kilka osób wycofało się. Niektórzy też zawarli już porozumienie ze starostwem, a następnie sprzedali działkę innej osobie, która o niczym nie miała pojęcia i nie zgadzała się z jej odstąpieniem.
Dobrze, że ścieżki są ...
- Tych przejazdów z jednej strony ścieżki na drugą nie ma aż tak dużo. Lepiej więc, że jest jak jest, niż gdyby specjalnie wyznaczonych tras dla rowerzystów czy pieszych nie było w ogóle. Zależy nam na bezpieczeństwie nie tylko mieszkańców gminy Koronowo, ale i całego powiatu, którzy chętnie odwiedzają te okolice - stwierdza Kazimierz Krasowski.
Źródło: Express Bydgoski, Autor: Andrzej Pudrzyński
|
Dodaj komentarz
|
|
|
|
 |
|
 |
|
|
 |
| |
Aktualności Koronowo.net.pl
|
|
|
|
 |
|
|
 |
| |
OSTATNIE KOMENTARZE
19.03.12 17:15 Pisał Jacol
12.03.12 09:34 Pisał Jan
11.03.12 19:09 Pisał mieszkaniec
10.03.12 20:03 Pisał Olo
19.02.12 18:17 Pisał piłkarz
|
|
|
|
 |
 |
| |
Katalog firm - ostatnie wpisy
|
|
|
|
 |
|
Komentarze