 |
|
 |
| |
|
|
|
|
|
Dodał: Robert Wiśniewski
|
|
wtorek, 26 sierpnia 2008 01:21 |
Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom koronowskich kibiców chciałbym przybliżyć sylwetki piłkarzy, którzy w tym sezonie zasilili Victorię Koronowo. Jednymi z tych, którzy znależli się w kadrze koronowskiego klubu są Adrian Raszka i Mateusz Kordowski do niedawna gracze bydgoskiego Chemika-na nich zwrócone są teraz oczy koronowian. Czy ci piłkarze na dłużej zadomowią się w koronowskim klubie?
Robert Wiśniewski:W poprzednim sezonie broniliście barw Chemika Bydgoszcz-co skłoniło was do reprezentowania koronowskiego klubu?
Adrian Raszka: Co mnie skłoniło? Sprawdzenie samego siebie. Po za tym po tylu latach spędzonych w Chemiku spróbowania czegoś nowego. Wpływ też miało to, że Victoria występuje w wyższej klasie rozgrywkowej! Nie bez znaczenia był też dla mnie fakt, że w koronowskiej drużynie występuje kilku moich kolegów oraz to, że w klubie jest wszystko profesjonalnie poukładane.
Mateusz Kordowski:W poprzednim sezonie broniłem barw Chemika i jestem zadowolony z pobytu w tym klubie. Bylo to dobre pół roku dla mnie jak i dla calej drużyny mimo tego, że nie obroniliśmy fotelu lidera i nie było nam dane walczyć o II ligę. Jednak pokazaliśmy, że jesteśmy silnym zespołem i zajeliśmy dobrą 3 lokatę. Umowę z bydgoskim klubem miałem tylko do czerwca i chciałem spróbować nowych wyzwań. Chciałem grać na wyższym poziomie niż 3 liga i przede wszystkim mieć szansę rozwoju. Dlatego też zdecydowałem się na Victorię bo myśle, że w tym klubie mogę się sporo nauczyć i rozwijać co dla mnie jest najważniejszym celem. Miałem możliwość spróbowania swoich sił w jednej z drużyn Młodej Ekstraklasy, jednak uważam, że gra w drużynie seniorskiej jest dla mnie lepszym rozwiązaniem.
R.W: W jakich klubach dotychczas występowaliście i w których z nich pobyt najmilej wspominacie?
Adrian Raszka: Co do przygody z piłką: zaczynałem w nie istniejącym już klubie Brda Bydgoszcz, jeszcze w młodzikach trafiłem do Chemika, a po skończeniu wieku juniora występowałem przez rok w połączonej drużynie Zawisza/Chemik. Po rozpadzie tej fuzji wróciłem do Chemika i broniłem jego barw do minionego sezonu! Który klub najmilej wspominam? Nie było ich zbyt wiele-najwięcej czasu spędziłem w Chemiku tam dorastałem, poznałem kilku wspaniałych ludzi-więc póki co najmilej wspominam bydgoski Chemik. Mateusz Kordowski: Rozpoczynałem swoją przygodę z piłka w Chełminiance Chełmno, gdyż z tego miasta właśnie się wywodzę, a moim pierwszym trenerem był mój ojciec któremu zawdzięczam najwięcej. Następnie w wieku 14 lat przeniosłem się do juniorów AZS Bydgoszcz. W seniorskiej piłce zadebiutowałem w wieku 17 lat w bydgoskim Zawiszy i właśnie pobyt tam uważam za najmilszy z tego wzgledu, że to własnie tam debiutowałem w seniorach i po raz pierwszy otrzymałem możliwość grania dla szerszej publiczności. Potem była Gwiazda Bydgoszcz i ostatnio Chemik.
R.W: Każdy piłkarz ma marzenia...w jakim klubie polskim i zagranicznym chcielibyście ewentualnie występować?
Adrian Raszka: Moje marzenia nie wybiegają tak daleko, dostałem szansę gry w Koronowie i chcę ją wykorzystać, pokazać sie z jak najlepszej strony i na tym teraz się skupiam. Mateusz Kordowski: Oczywiscie jak każdy ja również mam marzenia. Największym z całą pewnością jest gra w reprezentacji a także gra w angielskiej Premiership.
R.W: Jak realnie oceniacie szansę Victorii w II lidze i w jakim klubie upatrujecie głównego kandydata do awansu na zaplecze ekstraligi?
Adrian Raszka: Jak pokazały pierwsze kolejki nie ma zdecydowanego faworyta, wszystkie drużyny tracą punkty. Liga jest ciekawa i trudna, w każdym meczu żeby zainkasować jakąś zdobycz punktową trzeba się ciężko napracować i w dodatku mieć jeszcze troche szcześcia! Uważam, że realne szanse to miejsce w środku ligowej tabeli. Mateusz Kordowski: Jak widać liga jest wyrównana, każdy praktycznie może wygrać z każdym. Mieliśmy troszkę problemów na początku...pechowe porażki..można by powiedzieć, że pech nas nie omijał. Jednak ostatnio uśmiechneło sie do nas szczęście i musi być lepiej..jestem tego pewien. Dlatego też myślę, że Victoria Koronowo jeszcze sporo namiesza w tej lidze...tak realnie patrząc to myślę, że pierwsza 6 jest w naszym zasięgu. Jednak nie możemy myślec o końcowej tabeli, a o każdym kolejnym meczu i wtedy napewno wszystko będzie dobrze. Uważam, że faworytem tej ligi jest GKS Tychy, Pogoń Szczecin (mimo, że Pogoń ma tyle samo oczek co my to jednak uważam ich za faworytów) oraz Unia Janikowo.
Za pośrednictwem portalu serdecznie pozdrawiamy koronowskich kibiców i zarazem zapraszamy na mecze Victorii Koronowo.
|
Dodaj komentarz
|
|
|
|
 |
|
 |
|
|
 |
| |
Aktualności Koronowo.net.pl
|
|
|
|
 |
|
|
 |
| |
OSTATNIE KOMENTARZE
19.03.12 17:15 Pisał Jacol
12.03.12 09:34 Pisał Jan
11.03.12 19:09 Pisał mieszkaniec
10.03.12 20:03 Pisał Olo
19.02.12 18:17 Pisał piłkarz
|
|
|
|
 |
 |
| |
Katalog firm - ostatnie wpisy
|
|
|
|
 |
|