 |
|
 |
| |
|
|
|
|
|
Dodał: Redakcja
|
|
piątek, 26 sierpnia 2011 08:31 |
Wybierając się do lasu na grzyby warto przestrzegać kilku zasad, które mogą nam uratować życie. Co roku w całym kraju dochodzi do śmiertelnych zatruć grzybami. W gminie Koronowo na szczęście nie odnotowano takich przypadków.
W lasach mamy nie tylko wysyp grzybów, ale i grzybiarzy. Każdy z nich twierdzi, że wie, co zbiera. Tymczasem grzyby jadalne bardzo łatwo pomylić z tymi trującymi, a wtedy o tragedię nie trudno.
- W 2010 roku zatruciu muchomorem sromotnikowym na terenie powiatu bydgoskiego uległy 3 osoby. 18-letniej dziewczyny nie udało się uratować, 20-latek musiał przejść przeszczep wątroby, a 47-letni mężczyzna się do niego kwalifikuje. Grzyby zebrano w lasach blisko Szubina i Rynarzewa. W gminie Koronowo nie odnotowano natomiast przypadków zatrucia grzybami, bądź toksynami- informuje Renata Zborowska-Dobosz, rzeczniczka Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy.
Musisz mleć pewność
Wybierając się do lasu trzeba zbierać tylko te grzyby, co do których mamy pewność. Jeśli tak nie jest, warto zgłosić się osoby uprawnionej, czyli do klasyfikatora lub grzyboznawcy (istnieje możliwość sprawdzenia grzybów w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Bydgoszczy przy ul. Kujawskiej 4). Jeśli ktoś nie jest miłośnikiem chodzenia po lesie, ale lubi grzyby, często kupuje je od przydrożnych handlarzy.
- Handlarze są kontrolowani jedynie akcyjnie. Często są to przypadkowe osoby, sprzedające w przypadkowych miejscach, a ich działalność nie jest objęta bieżącym nadzorem sanitarnym. Należy więc zachować szczególną ostrożność podczas takich zakupów - mówi Renata Zborowska- Dobosz
Zabójczy muchomor
Wszelkie objawy ze strony przewodu pokarmowego - nudności, wymioty, pieczenie w ustach, potliwość, biegunka oraz złe samopoczucie lub ból głowy są wskazówką do udania się do lekarza. W zależności od gatunku spożytych grzybów objawy mogą wystąpić natychmiast lub po kilku dniach.
- Najcięższe zatrucia, niestety najczęściej śmiertelne, powoduje muchomor sromotnikowy. Występuje w lasach liściastych lub mieszanych, zwłaszcza w pobliżu dębów i brzóz. Muchomor podobny jest do gołąbków (surojadek) o zielonym lub oliwkowym zabarwieniu i z nimi najczęściej bywa mylony. Niektórzy y mylą go też z czubajką kanią (sową) oraz gąską żółtą (zielonką). Białe odmiany muchomora sromotnikowego bywają mylone z młodymi i pieczarkami. Objawy chorobowe, przebieg kliniczny i rokowanie zależą przede wszystkim od wchłoniętej dawki toksyn, indywidualnej wrażliwości, wieku chorego i stanu zdrowia przed zatruciem. Zatrucia muchomorem sromotnikowym najczęściej mają charakter zatruć rodzinnych, grzybami zbieranymi na własny użytek - informuje Renata Zborowska-Dobosz.
Źródło: Express Bydgoski, Autor: Marta Pudrzyńska |
Dodaj komentarz
|
|
|
|
 |
|
 |
|
|
 |
| |
Aktualności Koronowo.net.pl
|
|
|
|
 |
|
|
 |
| |
OSTATNIE KOMENTARZE
19.03.12 17:15 Pisał Jacol
12.03.12 09:34 Pisał Jan
11.03.12 19:09 Pisał mieszkaniec
10.03.12 20:03 Pisał Olo
19.02.12 18:17 Pisał piłkarz
|
|
|
|
 |
 |
| |
Katalog firm - ostatnie wpisy
|
|
|
|
 |
|