W Klubie Seniora „Grabina" wesoło i oryginalnie obchodzono kolejny jubileusz. Świętowanie urodzin członków Klubu Seniora "Grabina" to już tradycja. Tym razem okazja była szczególna.
Jubileusz 75. urodzin obchodziła jedna z najbardziej aktywnych seniorek - pani Teresa Malikowska, którą wszyscy z sympatią nazywają po prostu "Tesią".
Powinszowaniom i gratulacjom nie było końca. Zarząd klubu - wraz z opiekunką Aliną Skotnicką z Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury - złożył Jubilatce podziękowania za zaangażowanie w życie "Grabiny". Z życzeniami pojawił się również Mnich (w którego brawurowo wcieliła się Władysława Rapacka - jedna z najstarszych członkiń "Grabiny") oraz Kominiarz (był nim Mieczysław Felczykowski). Nie mogło zabraknąć, oczywiście, wspaniałego tortu urodzinowego oraz tradycyjnej lampki szampana. Ze specjalną dedykacja dla pani Tesi wystąpił działający przy M-GOK-u zespół Wesołe Gospodynie, w którym śpiewa także szanowna Jubilatka.
Wszyscy członkowie klubu zaintonowali jej "Sto lat", a później przy muzyce w wykonaniu Janusza Jakubowskiego tańczono ... do późnych godzin wieczornych.
W miniony poniedziałek seniorzy mieli kolejną okazję do zabawy - w remizie odbył się bowiem karnawałowy bal przebierańców.