Trzydzieści lat temu w marcu w okolicach Borholmu zatonął kabotażowiec noszący nazwę naszego miasta M/s Koronowo. Statek ten pływał z ładunkiem niespełna rok po zwodowaniu go w Stoczni Gdańskiej kiedy to przewożąc ładunek drewna...poszedł na dno. Przyczyną zatonięcia było złe zabezpieczenie ładunku. Dziś wrak M/s Koronowo leży w mulistym dnie na głębokości 56 metrów i jest atrakcją dla płetwonurków.