 |
|
 |
| |
|
|
|
|
|
Dodał: Redakcja
|
|
piątek, 08 kwietnia 2011 08:32 |
Osuwa się skarpa przy moście kolejki wąskotorowej. Mimo że jest niebezpiecznie, ludzie tędy przechodzą. Koło jednego z przyczółków mostu kolejki wąskotorowej zionie kilkumetrowa wyrwa. Osuwisko pogłębia się z dnia na dzień. Ludzie pozrywali bariery i wciąż tędy przechodzą.
Skarpa od strony Okola zaczęła osuwać się z nadejściem wiosny, kiedy rozmarzła ziemia. W ciągu kilkunastu dni w dół runęło jej tyle, że odsłonięty został murowany przyczółek jednego z najwyższych w Europie mostów kolejki wąskotorowej.
Most zamknięty
Pod koniec marca most, zagrożony katastrofą budowlaną, został zamknięty dla pieszych. Dla mieszkańców Okola uczniów, pracowników Cegielni oznaczało to odcięcie od jedynego skrótu do Koronowa i nadkładanie ponad ośmiu kilometrów drogi.
Nie minęło dużo czasu i zaspawane bariery zostały odpiłowane. W ubiegły weekend (jak widać na zdjęciu) zwisały smętnie nad kilkumetrową wyrwą, ziejącą obok przyczółku. Zostało "przejście" na szerokość jednego człowieka. Przewrócono znaki zakazu, ustawione przez ZGKiM, zerwano biało-czerwone taśmy. Na miejscu dochodziło do dyskusji z pracownikami zakładu gospodarki komunalnej, policjanci wypisywali mandaty, ludzie chowali się w krzakach. Do tej pory, nie zważając na niebezpieczeństwo, mieszkańcy wciąż tędy przechodzą i przejeżdżają. A osuwisko pogłębia się z dnia na dzień.
Wstrzymanie ruchu to za mało - Niezwłocznie zażądamy od właściciela mostu, czyli PKP, podjęcia konkretnych działań - oświadczył w poniedziałek Leszek Czerkawski, zastępca burmistrza Koronowa. - Wstrzymanie ruchu i prowizoryczne zamknięcia to za mało. Osuwający się grunt musi zostać porządnie zabezpieczony, zanim dojdzie tutaj do jakiejś tragedii.
W ratuszu odbyło się już "w trybie pilnym" spotkanie z udziałem powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, reprezentantów PKP i Urzędu Ochrony Zabytków, w Polskiej Akademii Nauk trwa opracowywanie techniki, która pozwoli najskuteczniej zabezpieczyć skarpę.
Pieniędzy na remont nie ma
Czy naukowcy zdążą? Czas nagli. Stawką jest bezpieczeństwo, a kto wie, czy i nie życie ludzkie, oraz los zabytkowego, unikatowego obiektu. Sytuację pogarsza fakt, że na remont mostu, po którym ostatni pociąg przejechał prawie 20 lat temu, pieniędzy nie ma.
Źródło: Express Bydgoski, Autor: Katarzyna Karwat |
Dodaj komentarz
|
|
|
|
 |
|
 |
|
|
 |
| |
Aktualności Koronowo.net.pl
|
|
|
|
 |
|
|
 |
| |
OSTATNIE KOMENTARZE
19.03.12 17:15 Pisał Jacol
12.03.12 09:34 Pisał Jan
11.03.12 19:09 Pisał mieszkaniec
10.03.12 20:03 Pisał Olo
19.02.12 18:17 Pisał piłkarz
|
|
|
|
 |
 |
| |
Katalog firm - ostatnie wpisy
|
|
|
|
 |
|