Budowa ścieżek rowerowych w naszym mieście nabrała niezwykłego tempa. Kto dziś miał okazję jechać ulicą Hoffmana przecierał oczy ze zdumienia. Dywanik asfaltowy budowanej ścieżki rowerowej sięga już do łuku drogi do wysokości drogi leśnej na tzw. ,,Siatkę”.
Może i niezwykłe. Nie wiem jak to wygląda na drodze do Samociążka ale na drodze do Pieczysk na zrobionym odcinku jest po prostu syfff. Mam tylko nadzieje że ekipa robiąca te ścieżki lub inna wygładzi tam teren, usunie zbędny gruz, krzaki i korzenie. Jeśli zostanie to przez zime to wielkie gratulacje dla nadzorujących pracę nad ścieżkami :-(
Komentarze