 |
|
 |
| |
|
|
|
|
|
Dodał: Redakcja
|
|
piątek, 18 czerwca 2010 07:37 |
W Wiskitnie odsłonieto obelisk w hołdzie kapitanowi Tadeuszowi Ziółkowskiemu
To był wielki dzień dla Wiskitna. W upalną sobotę w tej wsi oddano cześć urodzonemu tutaj żeglarzowi-patriocie. Dokładnie w 124. rocznicę jego urodzin.
Mowa o kapitanie żeglugi wielkiej, kapitanie Tadeuszu Ziółkowskim. Urodził się on 5 czerwca 1886 roku właśnie w Wiskitnie. Marynarzem został już wieku szesnastu lat. Wcielony do niemieckiej marynarki wojennej podczas I wojny światowej, internowany w USA, wrócił do Polski w 1919 roku i poświęcił się służbie dla ojczyzny.
Był komandorem pilotów portu gdańskiego, krzewił idee wychowania morskiego wśród młodzieży, dzięki niemu polscy żeglarze wystartowali w 1936 roku wolimpiadzie w Berlinie.
Po wybuchu II wojny światowej Niemcy nie darowali kapitanowi, że nie pozwolił na wpłynięcie do Gdańńska pancernika "Schlezwig Holsteein". Aresztowany, został uwięziony w obozie w Stutthofie i tam w 1940 roku zamordowany podczas jednej z masowych egzekucji.
Wiskitno też pamięta
Jego imię noszą szkoły, statki, w Gdańsku stoi pomnik Tadeusza Ziółkowskiego. Także Wiskitno nie zapomniało o "swoim" bohaterze. Dokładnie w 124. rocznicę jego urodzin, w rodzinej wsi żeglarza-patrioty odsłonięto poświęcony mu obelisk z tablicą pamiątkową·
Honorowa strat przy obelisku
Uroczystość odbyła się we wspaniałej oprawie - do Wiskitna przyjechali goście z Akademii Morskiej, Marynarki Wojennej, Stowarzyszenia Kapitanów Żeglugi Wielkiej, przewodnicy PTTK, przedstawiciele władz Gdańska z wiceprezydent Ewą Kamińską na czele, koronowscy samorządowcy i wiele innych osób. Szczególnie wzruszające było wystąpienie Antoniego Dancewicza, zięcia kapitana i współautora opowiadającej o nim książki.
Przed świetlicę tłumnie przybyli dorośli mieszkańcy wsi, dzieci, młodzież, nie zabrakło harcerzy. Przy obelisku honorową straż pełniły liczne poczty sztandarowe. Padło wiele pełnych uznania słów, m.in. pod adresem Janiny Szalli, sołtysa Wiskitna. Obelisk poświęcił ksiądz Jan Pomin, proboszcz parafii w pobliskim Wierzchucinie Królewskim, gdzie odprawiono uroczystą mszę.
Źródło: Express Bydgoski, Autor: Katarzyna Karwat
|
Dodaj komentarz
|
|
|
|
 |
|
 |
|
|
 |
| |
Aktualności Koronowo.net.pl
|
|
|
|
 |
|
|
 |
| |
OSTATNIE KOMENTARZE
19.03.12 17:15 Pisał Jacol
12.03.12 09:34 Pisał Jan
11.03.12 19:09 Pisał mieszkaniec
10.03.12 20:03 Pisał Olo
19.02.12 18:17 Pisał piłkarz
|
|
|
|
 |
 |
| |
Katalog firm - ostatnie wpisy
|
|
|
|
 |
|