 |
|
 |
| |
|
|
|
|
|
Dodał: Redakcja
|
|
piątek, 26 sierpnia 2011 08:33 |
Z roku na rok trzeba coraz głębiej sięgać do portfela, by kupić pociechom podręczniki i przybory szkolne. Nauka podobno jest bezpłatna, a mimo to rodzicom włos jeży się na głowie, gdy przed pierwszym września trzeba zorganizować wyprawkę szkolną.
Na jedno dziecko trzeba wydać kilkaset złotych. Gdy w rodzinie jest więcej uczniów, tę kwotę trzeba odpowiednio pomnożyć.
- Jeśli mamy dziecko w pierwszych klasach szkoły podstawowej, to na komplet podręczników musimy przeznaczyć około 300 zł. Ta kwota jest wyższa w przypadku starszych uczniów. Komplet książek dla gimnazjalistów kosztuje blisko 500 zł. Wszystko zależy od szkoły, do jakiej chodzi uczeń. Najdroższe są podręczniki do nauki języków obcych. Jeszcze nie mamy zbyt dużego ruchu. W zeszłym roku podręczniki sprzedawaliśmy nawet w październiku - informuje Lidia Kowalewska, właścicielka księgarni "Przy Ratuszu" w Koronowie.
Podręczniki to jeszcze nie wszystko. Do nich trzeba dodać zeszyty, piórnik, plecak i strój na lekcje wychowania fizycznego. A to kolejne kilkaset złotych.
- Mam dwoje dzieci i zakupy przed 1 września co roku coraz bardziej mnie przerażają. Staram się zaopatrywać w podręczniki już od czerwca. Jeśli to możliwe, odkupuję używane. Niestety, nauczyciele co roku wprowadzają coś innego. Ja uczyłam się z książek po siostrze i jakoś szkołę skończyłam. Dziś wszystko musi być nowe - ubolewa pani Katarzyna.
W zakupach swoją pomoc oferuje państwo. Niestety, tylko nielicznym. Rządowy program "Wyprawka szkolna" adresowany jest do najuboższych rodzin.
- Z programu mogą skorzystać rodzice dzieci uczniów klas pierwszych, drugich i trzecich szkoły podstawowej oraz trzecich klas gimnazjum - wyjaśnia Barbara Stepa, dyrektorka Miejsko-Gminnego Zespołu Edukacji w Koronowie. - Przewiduje on refundację zakupu części podręczników na podstawie faktur i rachunków. Warunek jest jeden - miesięczny dochód na osobę w rodzinie nie może przekraczać 351 złotych. Wnioski o wsparcie należy złożyć najpóźniej do 5 września u dyrektora szkoły, do której uczęszcza dziecko - dodaje Barbara Stepa. - Na razie nie potrafię powiedzieć, ile osób otrzyma pomoc, ale w ubiegłym roku nie wykorzystaliśmy otrzymanej puli dotacji, ponieważ uczniowie nie spełnili kryterium dochodowego. Pieniądze więc trzeba było zwrócić - mówi Barbara Stepa.
Źródło: Express Bydgoski, Autor: Marta Pudrzyńska |
Dodaj komentarz
|
|
|
|
 |
|
 |
|
|
 |
| |
Aktualności Koronowo.net.pl
|
|
|
|
 |
|
|
 |
| |
OSTATNIE KOMENTARZE
19.03.12 17:15 Pisał Jacol
12.03.12 09:34 Pisał Jan
11.03.12 19:09 Pisał mieszkaniec
10.03.12 20:03 Pisał Olo
19.02.12 18:17 Pisał piłkarz
|
|
|
|
 |
 |
| |
Katalog firm - ostatnie wpisy
|
|
|
|
 |
|